Podroz do zycia po smierci






strona główna
galeria Centrum
Lilianna Skowron-Kuś
Basia Mieloch
Grześ Zielonko
Arek Lisiecki
pytania do terapeuty
Opinie
NOWE warsztaty
reiki
TANTRA
astrologia
INSPIRUJĄCE TEKSTY
HAWAJSKI MASAŻ LOMI LOMI
Masaż PeLoHa
cennik
o mnie
wiersze
linki
Kontakt

Wklejam tutaj mój ulubiony fragment z książki Bruce'a Moena "Podróż do życia po śmierci"- o astrologii właśnie. Ponieważ dokłądnie zgadza się z tym co zawsze "wiedziałam" i czułam i jak postrzegałam moje astro :))

 

" .....- Wiem, że masz pytania dotyczące Ducha Ciężkości. Chciałbym jednak zacząć od krótkiej wycieczki na Księżyc - zaproponował, jakby krótkie wycieczki na Księżyc były czymś najzwyczajniejszym na świecie.

- Dobrze... czemu nie... jeśli Księżyc jest dobrym miejscem na rozpoczęcie mojej nauki, to czemu nie? - odparłem zastanawiając się czy to się aby dzieje naprawdę.

Znów poczułem krótkie wrażenie ruchu, w polu widzenia pojawił się Księżyc, a potem zniknął, kiedy weszliśmy w niego.

- Zauważyłeś coś znajomego? - zapytał przewodnik nakazując jednocześnie otworzyć całą moją świadomość na otoczenie. Zacząłem odczuwać jakąś zorganizowaną strukturę w pobliżu jądra Księżyca.

- Tutaj też jest taka krystaliczna struktura! Tylko inaczej się ją odczuwa. Nie mogę go dotknąć, ale wiem, że daje inne odczucie niż Kryształ Jądra Ziemi.

- Bardzo dobrze! - w głosie przewodnika brzmiała zachęta. - Poprzednio dowiedziałeś się, że kiedy szybkość obrotów Księżyca wzrasta, część jego energii jest przesyłana na Ziemię, co generuje ciepło. To samo dzieje się tutaj, co sprawia, że księżycowy kryształ rośnie. W miarę upływu czasu większość energii rotacyjnej Księżyca została przekazana na Ziemię, póki nie zsynchronizowały się ich pola energii. Linie pola Księżyca i Ziemi są obecnie połączone ze sobą w sposób wydajniejszy. Kryształ Księżyca różni się nieco od kryształu Ziemi, pracuje też na nieco innych energiach. Linie jego pola nakładają się na linie pola Ziemi i wywołują możliwe do przewidzenia wzorce interakcji między energiami Księżyca i Ziemi.

- Rozumiem z tego, że jest tu jakieś połączenie z astrologią - zauważyłem.

- Tak, energie kryształów Ziemi i Księżyca można pojmować jako porcje spektrum energii emocjonalnych. Pewne kąty między nimi sprawiają, że linie pól mają tendencje do łączenia tych energii na poziomie niefizycznym. Niektóre z tych kątów mogą wywołać pewne stany emocjonalne. Astrologia jest starożytną nauką bazującą na obserwacji ludzkich reakcji na interakcje tych pól. Oczywiście, mają one wpływ nie tylko na ludzi, ale astrologia jest ostatecznie nauką ludzką.

- Wszystkie inne planety w naszym układzie słonecznym też mają swoje kryształy, prawda? - zapytałem zachęcony czymś, co zaczynało wykluwać się w mojej świadomości.

- Podobnie jak i wasza gwiazda, Słońce - odparł prze- i wodnik. - I ono, i każda z planet, posiada kryształ, który działa w granicach spektrum innych energii emocjonalnych. Astrologia bazuje na świecie fizycznym, ludzkim zrozumieniu interakcji pól kryształu każdej planety z kryształem Ziemi. A to prowadzi nas do kolejnej kwestii, którą chciałbyś się zająć, czyli do Wielkiego Zegara. Zdaje się, że interesowała cię synchronizacja czasowa pomiędzy Centrum Planowania w Focusie 27 a rzeczywistością świata fizycznego?

Poczułem, jak coś jakby zaskoczyło na swoje miejsce i zrozumiałem, że były to pytania, na które nie odpowiedzieli mi moi poprzedni przewodnicy. To właśnie te myśli pchały się do mojej świadomości, zmuszając do pytania o Wielki Zegar.

- Zgadza się. Są pewne aspekty, o których chciałbym dowiedzieć się nieco więcej - rzuciłem nonszalancko.

- Rozumiem, że w Focusie 15 linie czasu-wy darzenia można połączyć z możliwymi do przewidzenia pozycjami planet, aby w ten sposób zsynchronizować pewne rzeczy, na przykład czas i miejsce narodzin ludzi wkraczających w świat fizyczny. Ale mam wrażenie, że chodzi tu o coś więcej, coś w rodzaju astrologicznego połączenia?

- Weźmy za przykład te cztery wiórki, które widziałeś w Stacji Ponownego Wejścia. Wkraczały do świata fizycznego połączone pewnym wspólnym celem; miały odkryć lecznicze właściwości pewnej rośliny rosnącej w dżungli i wprowadzić je do świata fizycznego, pamiętasz?

- Tak, i pamiętam jeszcze, że ich praca miała się zacząć, kiedy spotkają się dwa ostatnie z tych wiórków - odparłem trochę niepewny szczegółów.

- Dobrze, a czy pamiętasz po co albo czym było to zadanie?

- Chwileczkę... pamiętam, że spotkają się na kongresie medycznym i odkryją, że oboje zajmują się badaniami nad tą samą rośliną. Zdaje się, że potem pobiorą się i że to będzie miało coś wspólnego z najważniejszym zadaniem tej grupy - przypominałem sobie powoli. - Ale to wszystko, co pamiętam.

- Pamiętasz, jak Dyrektor Stacji Wejścia powiedział, że z napęczniałymi ego tej dwójki będzie to dla nich niezłe wyzwanie, to znaczy uczyć się kochać siebie wzajemnie? - pytał dalej przewodnik.

- Tak, chyba przypominam sobie coś takiego. Ale co to ma wspólnego z Wielkim Zegarem? - zapytałem.

- Ich napęczniałe ego? A jak myślisz, skąd się wzięły te ich napęczniałe ego?

- Trzeba chyba zacząć od tego, że oboje są po prostu takimi typami ludzi, którzy zawsze mają w sobie taką cechę, ale zdaje się, że jest w tym coś jeszcze, prawda?

- Tak, jest w tym coś jeszcze. Pomyśl nie tylko o czasowych, ale też o astrologicznych aspektach Wielkiego Zegara - podpowiedział mi przewodnik.

- Dobrze, niech no przez chwilę pomyślę na głos... hm... jeśli emocjonalne energie Wielkiego Zegara w chwili narodzin danej osoby... określają jej osobowość typu napęczniałe ego, to mogą też stworzyć coś w rodzaju przejścia do świata fizycznego dla kogoś, kto już ma napęczniałe ego. Hm... tyle wymyśliłem, ale jakoś nie wydaje mi się, żeby to było wszystko - stwierdziłem, wciąż myśląc nad sprawą.

- Ale i tak jesteś dość blisko. Jak myślisz, co ktoś planujący wejście do świata fizycznego może zrobić, jeśli nie ma napęczniałego ego, ale potrzebuje takiego ego, żeby osiągnąć dany cel? Pomyśl o tym w kategoriach twojego zrozumienia Dysku lub konceptu Ja/Tam - zasugerował.

- Wszystkie składniki osobowości potrzebne do osiągnięcia osobowości typu napęczniałego ego są dostępne na Dysku z poprzednich wcieleń. Tak więc, Dysk może zaplanować Eksperyment mieszając w nim odpowiednie ilości cech osobowościowych, które można ogólnie określić jako typ o napęczniałym ego. Hm... i jeśli ta mieszanka wejdzie w reakcję z wzorcem emocjonalnych energii Zegara, może to stworzyć swego rodzaju wejście do świata fizycznego. Mam rację?

- Już odpowiedziałeś sobie na to pytanie, tylko jeszcze tego nie widzisz - odparł przewodnik. - Może jeśli pomyślisz o emocjonalnym wzorcu Wielkiego Zegara i chwili narodzin... może to ci pomoże. Co określa chwila narodzin w kategoriach rzeczywistości fizycznej i niefizycznej?

- No cóż, to punkt, w którym człowiek opuszcza jedną rzeczywistość i wkracza do innej. W astrologii wzorzec emocjonalny Wielkiego Zegara nazywany jest kosmogra-mem. Czyli jest to osobowość, z jaką człowiek przychodzi na świat.

Unosiłem się przez chwilę w milczeniu, próbując poczuć łączność, próbując zrozumieć jak wszystkie kawałki układanki mają stworzyć całość. Przewodnik przez cały czas czekał cierpliwie. Wtedy, nagle, wszystko zaskoczyło.

- Rozumiem! Nareszcie! To znak czasu! Jakby nalepka wzorca energii emocjonalnych na poziomie niefizycznym przydana człowiekowi w chwili, kiedy ten wkracza w świat fizyczny. Osoba należąca do świata fizycznego. Jeśli człowiek potrzebuje osobowości typu napęczniałe ego, aby móc pracować nad osiągnięciem jakiegoś celu, wtedy ta osobowość dana mu jest na długo przed jego narodzinami. Potrzebne cechy osobowości zostają w jakiś sposób zakodowane i umieszczone w tym wiórku jeszcze przed jego pojawieniem się w Focusie 15. Energie emocjonalne, we właściwych proporcjach oczywiście, zostają złożone we wzorcu świadomości wiórka. Więc to nie chodzi tylko o fizyczne umiejscowienie planet składających się na Wielki Zegar, ale też wzorce energii emocjonalnej. Wzorce cech osobowościowych Wielkiego Zegara nieustannie się zmieniają, zgodnie zresztą z ruchem planet. Kiedy w Wielkim Zegarze zaistnieją dokładnie takie warunki, o jakie nam chodzi, czyli te, które odpowiadają wzorcom umieszczonym w wiórku, wiórek odpowiada na nie. Wielki Zegar naładowuje go energią, a ten niby ziarenko, kiełkuje i wyrasta w świecie fizycznym! Świadomość nadaje mu właśnie owo zareagowanie na wzorce Wielkiego Zegara. Chodzi o to, że wzorce energii mogą nawet popchnąć albo wciągnąć człowieka do rzeczywistości świata fizycznego! - czułem podekscytowanie, kiedy wiedza nieustannie zalewała mnie.

- Bardzo dobrze, Bruce! - odparł przewodnik. - Wielkiego Zegara używa się nie tylko dla zsynchronizowania świata fizycznego z niefizycznym, ale również dla obdarzenia człowieka danymi cechami osobowościowymi. A wszystko bazuje na specyficznych zasięgach energii w każdym jądrze kryształu pod Słońcem i każdej planety w Układzie Słonecznym.

- Jest coś jeszcze, czuję to - stwierdziłem niecierpliwie.

- Zgadza się. Masz już podstawy, ale żeby spędzić ten czas jak najbardziej produktywnie proponuję, żebyśmy poszli dalej, a o Wielkim Zegarze pomyślisz później....."

 

 


© FUTURE CMS