Dwa Światełka :-)

Dwa Światełka- całkiem małe
Właśnie w podróż się wybrały.
Chciały za Wielką Wodę
Bryknąć po przygodę!

Nie wiedziały jeszcze,
Co na nie czeka przecież.
Ale dwa Światełka- całkiem małe
Niczego się nie bały.

Pomykały z drzew korytarzami
Przeskakując nad kałużami.
Nagle złapał je deszcz i ziąb,
Więc wcisnęły się w ciasny kąt.
Schowały się za kamieniem dużym
Przeczekując skrawek burzy.
Potem szybko i skocznie
Powędrowały do stoczni.

Tam wsiadły na statek....
I stwierdziły, że zapomniały...
Swoich manatek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ech, dwa Światełka całkiem małe
Miały same przygody
W przepłynięciu Wielkiej Wody.

Ale w końcu dotarły do celu
Pewnie jednym z wielu,
I choć dorosły trochę, zmądrzały
To wielkiej Pewności nabrały

Że marzenia trzeba realizować
Choć to może kosztować
Trochę czasu i wysiłku
Lecz efekty są bez liku....

Dwa Światełka -już Dorosłe
Nie zepsute, nie wyniosłe
Wciąż podróżują/brykają z radością
Oświetlając innym drogę- z Miłością.