Światła

Dwa Światła
Błądzące
Jakby w oddali,
W ciszy,
W skupieniu,
W przestworzach....

Są tak daleko od siebie
A jednak tak ....blisko?

Kiedy jedno lekko gaśnie-
Drugie tli się trochę słabiej,

Kiedy jednemu płomień
Weseli się i rozbłyska-
Drugie
Mieni się na kolorowo!!!

Kiedy jedno myśli
O jakimś miejscu-
Drugie już się tam kieruje-
I podwójnie chłonie wrażenia....

Kiedy jedno myśli o fruwaniu-
Drugie dawno już unosi
Swój Płomień
Nad ziemią.....

 

 

Kiedy jedno wzrasta-
Podnosi się też i drugie,
Jakby nie chciało
Zostać w tyle?
I za bardzo się oddalić?

Czasem - spotykają się
W innych światach-
Wtedy tańczą z radości,
Wirują, rozbłyskują tysiącem

Różnokolorowych iskier.....!!!
Wtedy też pomagają sobie
Wzajemnie, oczyszczając swoje
Płomienie.....
Ot, takie są dwa Światła-
Płonące
Daleko
Od siebie......