OBECNOŚĆ!

Nawet, gdy nie ma Cię przy mnie,
Czuję Twą OBECNOŚĆ,
Twoje spojrzenie błądzące z siłą wulkanu
Po moich włosach, moim ciele...

Ciekawe kiedy wybuchnie?
I wyzwoli swą siłę, PASJĘ i pragnienie
Wolności!!!, życia w Pięknie,
Boskiej Harmonii...

Czy w ogóle zdobędzie się na taką odwagę?
????