|
|
WIATR
Czuję ruch... w powietrzu, To -Wiatr się podnosi do góry, Delikatnie pieszcząc moją twarz... Jest ciepły i łagodny.
Unosi liście z ziemi, Które wirują jakby zapraszały do tańca, Porusza gałęziami drzew, Szumi teraz las
I opowiada mi swą historię. Drzewa poddają się tym zalotom Wiatru, Trawa faluje miękko...., kusząco... A liście?... wciąż tańczą!!!
A gdy Wiatr się wzmaga I potężnieje w swej sile, Przyspiesza tempo, Burzy się niebo, las, drzewa, liście....
Czuję jak smaga mnie po szyi, Po twarzy i plecach, Rozwiane włosy sprawiają, Że czuję się w środku tego wiru,
Który mnie porwał.... Do tańca ... Z liśćmi, drzewami, trawą, Przestrzenią.....
|
Czuję ruch, Zmianę, Tempo życia Natury, która Pochłania mnie coraz bardziej- Jestem jej częścią!!!
Mimo straszliwego wiru, wycia I zamieszania- nie czuję niepokoju. Poddaję się tej sile łagodnie I z ufną błogością....
Wiatr jest mi bardzo bliski, Choć nieprzewidywalny i Nieokiełznany- jest przecież Esencją .....WOLNOŚCI!!!
Mimo swej niezwykłej siły Jest w nim jakaś harmonia, Lekkość, czasem miękkość I łagodność ..... i piękno!
Cisza powróciła.... I przejrzystość powietrza! Jednak już nic nie jest Na dawnym, starym miejscu.... I nic nie jest już takie, jak przed CHWILĄ....
|