| |
ZIELEŃ
Buchnęły zielenią drzewa, Już liście soczyście pokryła, Już pąki rozkwitają I całkiem się zmieniają..... 
I trawa już miękka i słodka, Też ZIELENIĄ się pokryła, Jakby wiosna nam dywan uszyła! Od razu cały kobierzec!
Wraz z kolorowymi kwiatami  Mocniej pachnącymi nad ranem.... Teraz na tej miękkiej trawie Przyjemnie jest śnić na jawie,
I posłuchać śpiewu ptaków Wraz ze wschodem Słońca, Kiedy jeszcze miasto śpi I śni swój sen bez końca.....
Już Słońce ciepełkiem ogrzewa Rozświergoliły nam sie drzewa!!! I liście!!! i.... nasze myśli! I zrobiło się jaśniej i przejrzyściej!
I to ciepło dociera do serca Ogrzewając je po zimie I rozpuszczając wszelkie smutki Wnosząc RADOŚĆ i nadzieję.
|
O tym właśnie śpiewają ptaki Humor mając taki, Wystarczy posłuchać je przez chwilę- Rozradowane i rozświergolone! Buchnęły zielenią i RADOŚCIĄ Drzewa i liście i trawa i ziemia!!! I serce i myśli- Rozjaśnione i Rozpromienione!
|