o mnie






strona główna
galeria Centrum
Lilianna Skowron-Kuś
Basia Mieloch
Grześ Zielonko
Arek Lisiecki
pytania do terapeuty
Opinie
reiki
TANTRA
astrologia
INSPIRUJĄCE TEKSTY
HAWAJSKI MASAŻ LOMI LOMI
Masaż PeLoHa
cennik
o mnie
wiersze
linki
Kontakt

LiLianna Skowron-KuśKilka słów o mnie, żebyś mógł mnie trochę poznać przed pierwszym naszym spotkaniemSmile.

 

Nazywam się LiLianna Skowron-Kuś. Mam 38 lat i jestem magistrem prawa Uniwersytetu Wrocławskiego o specjalności zarządzanie i marketing. Już na studiach pasjonowała mnie astrologia i psychologia, które zgłębiałam w wolnych chwilach poznając prawdziwą NATURĘ człowieka. Czytałam wtedy Freuda, Junga, Mindella, też Mulforda, Powella, ks. Twardowskiego i wielu, wielu myślicieli i filozofów - pochłaniałam wówczas wiedzeę o psychicznej konstrukcji człowieka jak gąbka (później w regresingu mi przyszło, że byłam już w swoim życiu psychologiem, astrologiem również!).

Ale wciąż mi czegoś brakowało jakiejś części układanki. Kiedy skończyłam studia, absolwentów o mojej specjalności było cale mnóstwo. Jednak ja chciałam czegoś więcej niż tylko wertować przepisy, czy układać plany i strategie marketingowe. Zawsze pociągał mnie CZŁOWIEK. Jego zdolności, możliwości, również samoregulacji i samouzdrawiania i zwłaszcza jego nieodparte piękno. Czasem zagapiam się na kogoś- tak zwyczajnie-bo po prostu urzeka mnie jego piękno, często jest to piękno wewnętrzne (ja to nazywam- wewnętrznym blaskiem), nie dla wszystkich dostrzegalne.

Często ludzie, którzy do mnie przychodzą po pomoc z poważnym problemem wchodzą naprawdę spięci, szarzy, z bólem,

z napięciem w całym ciele a wychodzą rozjaśnieni, uśmiechnięci, z radością, z większą ŚWIADOMOŚCIĄ siebie, swojej istoty, swojego celu życia, jak też i swojego byłego cierpienia. A cierpieć zbyt długo niewielu ludzi lubi, więc wolą wybrać życie w otwartości i zaufaniu na życie, na siebie i na innych ludzi. Dla mnie to prawdziwy CUD widzieć jak człowiek zmienia się pod wpływem mojej pracy, mojego delikatnego ciepłego dotyku i ciepłych, prostych słów. Dla mnie to ogromnie proste

i naturalne rzeczy, choć świat ludzi wciąż przyjmuje, że to co proste jest taakie skomplikowane a to co tak skomplikowane jest takie proste. Postawiliśmy trochę "do góry nogami" wiele spraw w naszym ziemskim życiu

Najważniejsze, że zawsze tam gdzie jest MIŁOŚĆ, gdzie ONA płynie , choćby malutki promyczek- tam WSZYSTKO na nią się otwiera. Tak jak na słońce wiosną.

 

W KAŻDYM człowieku JEST to ŚWIATŁO, płomień w nas- chodzi o to, by go pomóc tylko trochę rozniecić- uświadomić, porozbierać z jakichś ograniczeń i blokad- pokazać.... a potem już będzie świecić ZAWSZE- z coraz większą świadomością i coraz mocniej. 

 

Po to JESTEM TUTAJ właśnie, żeby pomagać innym odnaleźć ich płomienie w nich samych, ich własne światło, które może ich dalej prowadzić. Oczywiście tylko tych, którzy są na to gotowi Smile.

 

Ponieważ  "PRAWDZIWE SZCZĘŚCIE przychodzi z wnętrza nas samych, nigdy z zewnątrz nas" (Swami Sivananda)

 

Tylko poprzez pełniejsze poznanie nas samych uzyskujemy coraz pełniejszą Świadomość naszej Jedności z innymi ludźmi 

i całym Wszechświatem. Zyskujemy coraz większy szacunek do samych siebie i większy wgląd w swoje talenty i możliwości rozwoju, naszą samoekspresję. Działamy by to wszystko rozwinąć, pracujemy nad sobą, uświadamiamy sobie ile to obcych przekonań nosimy w swoim umyśle na różne tematy. Z jaką łatwością możemy te przekonania uwolnić, odrzucić i zastąpić nowymi, naturalnymi, "swoimi NAPRAWDĘ". Z jaką radością możemy odkryć nasze prawdziwe ŹRÓDŁO życia.


Uwielbiam swoją pracę, której wcale nie traktuję jak pracy. Kocham to co robię, a w tej chwili to ja już nie "robię"Smile- to już "dzieje się". A jak dzieje się

z miłością- wówczas się nie męczę, wówczas ta energia przepływa przeze mnie do ludzi.

 

Dzielę się z innymi w jaki sposób ja sama dotarłam do swojego Źródła i w jaki sposób oni też mogą- sprawia mi to ogromną radość. W trakcie mojej pracy, podczas zabiegu odbieram inspiracje dla danej osoby, którymi się dzielę

z pacjentem i jest to zawsze idealnie trafiona na ten właśnie moment dla kogoś- podpowiedż. Pacjenci są mi niezmiernie wdzięczni za to, są to dla nich bliskie sprawy.  Ja jestem tylko pośrednikiem takich cudownych inspiracji i cieszę się z tego ogromnie. Dla mnie to wciąż cud- widzieć zmianę w moich pacjentach, zawsze na lepsze!

 

O mnie?

Mam dwie wspaniałe córki. Jedna ma dziś 9 lat a druga niedługo 4 latka i jest dzielnym przedszkolakiem. Obie są dla mnie radością i wciąż odkrywaniem siebie w rodzicielstwie. Z uwagą obserwuję je obie i zdaję sobie sprawę jak ważna jest Miłość i akceptacja w rozwoju dzieci. Zwykłe przytulenia, zabawy, łaskotki, czytanie książeczek, śmiechotki z dziećmi nabierają bardzo dużego znaczenia, są jak medytacja Wink. Lubię spędzać czas z moimi dziećmi i lubię zajmować się domem. Lubię jak moja rodzina zdrowo się odżywia (ja gotuję wg 5 przemian) i jak jesteśmy razem, ale też lubię i potrzebuję pobyć sama ze sobą, ukorzeniać się w sobie na łonie Natury i w ciszy.

I z perspektywy czasu już mogę powiedzieć, ze nigdzie nie ma lepszych "lekcji" życia, niż w związkach- wszystkich związkach jakie tworzymy. Właśnie w związkach jesteśmy w stanie NAJWIĘCEJ nauczyć się o sobie samym, zdobyć NAJwięcej iformacji. Nie ma sensu jechać do Indii i medytować w aszramach, skoro najwięcej korzyści można wynieść

w obcowaniu z każdym człowiekiem, zarówno bliższym jak i dalszym. 

Swoją pasję, swoją pracę kocham w równym stopniu Smile co moje dzieci. Spełniam się tu i tu i jestem za to ogromnie wdzięczna Bogu i sobie samej.

Lubię taniec brzucha, ktorego niedawno się nauczyłam i masaż Lomi Lomi , który przenosi mnie w głąb siebie coraz bardziej (niezależnie od tego czy to ja jestem masowana, czy ja masuję- dla mnie to porównywalna przyjemność!) i długie spacery z moim goldenem i długie , wieczorne (czasem  nocneSmile) rozmowy z przyjaciółmi. Kocham góry i wędrówki po nich, morze

i jego szum, przestrzeń i ciszę, harmonię, i najważniejsze- siebie samą- taką jaką jestem i ludzi i świat.

 

 

Moje światło wydobywa Światło u innych.
Moje ciepło wydobywa spod grubych murów (skorup, warstw blokad)- ciepło u innych, choćby nie wiadomo jak głęboko je schowali :)))
Mój spokój- koi nerwy innych i wydobywa spokój w nich samych :)
Moja miłość, wydobywa miłość w innych, choćby byli nie wiem jak bardzo zamknięci jeszcze....
Siła i Moc, tej miłości jest tak potężna, że BUDZI uśpioną moc i siłę w Tobie.

Rozpuszczają się napięcia, usuwają blokady, jaśnieją myśli- jak chcą..., jak są gotowe do tego :))),

budzi się
Twoja świadomość ! Boska !

 

 

Pozdrawiam Cię gorąco Smile 

 

LiLianna

 

 

 Miłości SIŁĘ dała mi Natura,
 Kochać i kochać wciąż,
 Bez lęku, bez obaw,
 Z wiarą i ufnością

 W najlepsze rozwiązanie
 ZAWSZE.....

 Miłości MOC dała mi Natura,
 By zabliźniać rany swoje...
 I Twoje....
 Światłem.

 Byś mógł/a żyć lepiej,
 Jaśniej, ze swobodą
 W prawdziwej WOLNOŚCI...
 I CISZY swego Serca
,
 W ciszy i wolności swego umysłu

 W radości życia!!!  :-)
 Byś pamiętał/a o sobie,
 o swoich korzeniach,
 o Źródle siły i MOCY...

 W Tobie samym!

 

 

 

Lilianna Skowron-Kuś

 

Wrocław, 18 marca 2009. Smile


© FUTURE CMS